BOGACTWO...

  -TMOVE_BUTT AMOVE_BUTT SMOVE_BUTT
tadzikdeusz borcz
local
Posty: 37
Rejestracja: śr sty 25, 2006 12:35 am

BOGACTWO...

Post autor: tadzikdeusz borcz » sob lut 18, 2006 6:33 pm

O bogactwo ,żarze szatański, do jakch szałów ty doprowadzasz ludzi bogatych i biednych...
Bogaty żyje tylko dla swego złota , niecnego bożka i jego upadłego ducha.
Ubogi żyjący nienawiścią ku bogatemu[ mającemu złoto , jeśli nawet nie popełnia materialnego zabójstwa , to jednak rzuca przeklęństwo na głowe jego , życząc mu wszelkiego zła.
Złe pragnienie zatruwa , niszczy, bo trwa dłużej od gwałtownego ataku , i jest głębsze od niego....
Ubogi duchem , jeśli jest bogatym , niegrzeszy....złotem ale uswięca się przez nie, kochają go i błogosławią i staje się podobnym do tych żył wodnych na pustyni , które dają wode bez skąpstwa , rade że mogą ratować innych....
Jeśli ubogi zadowolony jest ze swego ubóstwa i wolny od pragnienia złota , to pracuje pogodnie , bo wolny jest od skąpstwa i chciwości...
Przez złoto rozumie się nie tylko pieniądze , ale wszystko co materialnie wzbogaca życie.
Uczucia to więzy krwi lub małżeństwa , przyjażnie......
Powiedzcie szczerze czy po zadowoleniu zmysłow , lub pychy poczuliście się lepiej, i bardziej pewnie ?....
Trzeba z miłością używać tych bogactw jakie Bóg nam daje w uczuciach i dobrach....
Złem jest czynić sobie z nich bożków....
Nie mówcie " jestem bogaty i szczęśliwy i nie chcę słyszeć o cudzych nędzach "....
Pamiętajcie , że predzej niż dym rozwiany wiatrem , może przepaść wasze bogactwo , wasze zdrowie , dobrobyt rodzinny....
Nie starajcie się zbierać skarbów na ziemi , żyjąc tylko dla nich , tak że staniecie się znienawidzeni przez bliżniego i odsunięci od Boga....
Nie warto tak żyć bo bogactwo na ziemi jest zawsze niepewne i złodzieje mogą je skraść i wiele rzeczy może je zniszczyć....
Czyńcie sobie sakiewki w Niebie , tam nie ma złodziei ani wypadków....
Nie chwalcie się dobrymi czynami przed światem...
Niech będą one dla Boga.
Niech szkodliwe ślimaki zadowolonej pychy , nie niszczą róży Waszego miłosierdzia....

tadzikdeusz borcz
local
Posty: 37
Rejestracja: śr sty 25, 2006 12:35 am

Szczęśliwy Człowiek bez koszuli...

Post autor: tadzikdeusz borcz » ndz maja 28, 2006 8:30 pm

Był Król bogaty ,lecz bardzo nieszczęśliwy.
Poprosił doradców o rade jak to zmienić.
Nikt nie potrafił podać recepty na szczęście.
Wezwali różnych magów i filozofów , i jeden z nich poradził królowi ;
Najjaśniejszy Panie , musisz znaleźć człowieka szczęśliwego i kupić od niego koszule , i włożyć ją na siebie .
To proste powiedział Król do dworzan. Znajdźcie człowieka szczęśliwego , kupcie od niego koszule , nie żałujcie złota , a który z was pierwszy koszule mi przywiezie , to go sowicie wynagrodzę.
Popędzili na wyścigi dworzanie najpierw do kniaziów , hrabiów , i bogatych kupców.
Wszyscy potwierdzili że są bogaci , lecz niestety nie są szczęśliwi.
Wracają ostatni dworzanie smutni . Co powiemy królowi ?Król się rozgniewa , może odsunie od dworu.
Patrzą , a przy drodze chłop orze krowami. W pobliży chata kryta słomą .Dzieci biegają z gołymi pupami. Patrz ; tego myśmy nie spytali. Czyś Ty głupi ? Jak taki może być szczęśliwy ? Masz racje , ale daliśmy rycerskie słowo Królowi że każdego człowieka spytamy.
Hej człowieku podejdź tu . Czy ty jesteś szczęśliwy ?
Tak jestem. Dlaczego ?-zdziwili się królewscy wysłańcy.
No bo jestem.... mam kochającą rodzinę , jesteśmy zdrowi , zboża na chleb wystarczy do nowych zbiorów , przewiduje dobre plony ... po prostu jestem..
Człowieku , ty nie wiesz jakie masz szczęście żeśmy cię spotkali. Damy ci tyle złota że nowy dom zbudujesz , i konia kupisz , tylko sprzedaj dla naszego Królowi swoją koszule.
Chłop w połatana siermięgę swoje nędzne ciało tuli - o Wielcy Panowie ; ja nie mam koszuli......

tadzikdeusz borcz
local
Posty: 37
Rejestracja: śr sty 25, 2006 12:35 am

Pieniadze dają szczęście tylko ubogim ?

Post autor: tadzikdeusz borcz » sob lip 15, 2006 4:22 pm

Pieniądze dają szczęście tylko ubogim.
Ivan Boesky który dorobił się na giełdzie niezliczonych milionów znalazł się w depresji , gdy jego nazwisko znalazł się na liście najbogatszych Amerykanów.
Tak tłumaczył żonie ; Nie o to chodzi kochanie. Teraz jesteśmy nikim. Zaszliśmy do nikąd. Jesteśmy na samym dole listy , ale obiecuje ci , że ta hańba nigdy się nie powtórzy...
Warren Buffett postanowił przekazać 85 % majątku na cele charytatywne.
Filozofia która się kieruje , utrzymuje że wielkie fortuny zdobyte dzięki wpływom społeczeństwa powinny być zwrócone społeczeństwu.
Filozofia Kulczyka ( sponsoruje Kościół ) jest cytowana przez kaznodziei.
Kto z Państwa może dać świadectwo że w firmach należących do Niego i Jego żony pracownicy są wynagradzani w sposób godny człowieka , a nie jak w większości firm prywatnych ; zadurzo by umrzeć a, za mało by żyć...
Jeśli tak , to zasługuje by o tym mówić i pisać jak o pozytywnym przykładzie.
Bogaci ( często właściciele mediów )czują do mnie urazę bo może myślą że tak pisze z zawiści .Maja prawo się bogacić , czyniąc Sobie ziemię poddaną , ale uczciwie , i uczciwie wynagradzając pracowników. Najniższe , (głodowe )wynagrodzenie jest usprawiedliwione tylko na czas przetrzymania pracowników , by wyprowadzić firmę z kryzysu.
Mógłbym podać przykłady gdy Właściciel firmy prywatnej drogo się bawi , a jego ludzie nie maja na chleb.
Człowieczeństwo tym różni się od wilczego kapitalizmu że ; utrzymuje i ochrania Jednostki słabe i chore.
Władze Państwowe niezależnie od głoszonych haseł wyborczych niewiele zrobiły by ten stan zmienić. Wytłumaczenie dziecinnie proste ; Oni i Ich rodziny maja nadzieje załapać się do rasy Panów , i będzie do tego potrzebna rasa niewolników. Oni często narzekają że mimo wysokiego bezrobocia nie mogą znaleźć pracowników .Nie wiecie o co chodzi ?...
Ludzie próbują bronić się przed wyzyskiem
Biednemu do szczęścia wystarczy niewiele pieniędzy. By wykarmić rodzinę , zapłacić czynsz i rachunki , i wyposażyć dzieci do szkoły. No i nie daj Boże, na leczenie .Po zaspokojeniu podstawowych potrzeb pieniądze przestają cieszyć .
Dobry człowiek również może być szczęśliwy gdy nie bierze , a DAJE.

tadzikdeusz borcz
local
Posty: 37
Rejestracja: śr sty 25, 2006 12:35 am

Ile kosztuje chleb ?...

Post autor: tadzikdeusz borcz » wt sie 15, 2006 8:28 am

Wartość pracy i chleba.
Pewien Człowiek sprawdzał jaką wartość ma chleb w przeliczeniu na prace w różnych miastach świata.
Proponował jednokilogramowy chleb za jedna godzinę pracy.
W Berlinie Go wyśmiali.
W Nowym Jorku policja go przepędziła za zaczepianie przechodniów.
W jednym z afrykańskich miast ustawiła się kolejka , a mieszkańcy byli gotowi pracować za jeden chleb po kilka godzin...
Natomiast w Indiach ustawiła się bardzo długa kolejka , a ludzie chcieli pracować za jeden chleb cały dzień , a nawet dłużej....
.....Ktoś kto nie zaznał głodu ...lub w ciągu jednej sekundy zarabia ,lub kradnie w majestacie prawa,... wiele bochenków chleba ... nie powinien wypowiadać się w tym temacie.... nawet jeśli jest obdarzony ponad przeciętną inteligencją ....,i posiada dyplomy prestiżowych uczelni......

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] i 0 gości