epitafium reagana

  -TMOVE_BUTT AMOVE_BUTT SMOVE_BUTT
Awatar użytkownika
zbyszek
admin
Posty: 540
Rejestracja: ndz lut 02, 2003 1:24 am
Lokalizacja: Warszawa

epitafium reagana

Post autor: zbyszek » pn cze 07, 2004 9:29 am

wczoraj zmarł chory na alzheimera aktor, oraz były prezydent usa ronald reagan.

reagan był symbolem walki z komuną wokół którego jednoczyli się ludzie wystepujący przeciwko niej. ucieleśniał jednocześnie ocenę polityki światowej według dwóch barw. dla ameryki popierał wizję "my dobrzy - oni (druga półkula) źli", co musiało podobać się rzeszom, a drażnić ludzi o subtelniejszych ocenach.

w mojej ocenie komuna padła nie dzięki absurdalnej próbie budowy obrony satelitarnej (SDI) i innym zbrojeniom, lecz dzięki zainicjowanej przez cartera polityce praw człowieka. przypomnę, że przed uważanym za słabeusza caterem ludzie polityki nie rozumieli, że obywatele powinni mieć jakieś "prawa człowieka" ! dopiero dzięki polityce cartera powstawać zaczęły komitety helsińskie, samizdat, opozycja w polsce, także kor, oraz zmiana myślenia w samej kpdsu i gorbaczow w rosji, które stworzyły sens, środki i metody pokojowej zmiany systemu.

zasługą reagana było niewtpliwie, że tą pracę wielu nie całkiem zmarnował, co jak na polityka można uznać za wspaniałe osiągnięcie. dlaczego "nie całkiem" ? na propozycję gorbaczowa: "zlikwidujmy całą broń jądrową" (na poziomie 16-latka - oczywistość, na poziomie polityka - błysk geniuszu) reagan nie potrafił się zgodzić ! tak bardzo przywiązał się do SDI. gdyby nie ta postawa reagana możliwe, że dziś nie mielibyśmy w ogóle żadnej broni jądrowej na świecie.

błędem reagana była także agresja wobec nikaragui, oraz akceptacja łamania prawa w polityce wobec innych państw ameryki łacińskiej. dla polskich czytelników, którzy mają trudności w zrozumieniu tej oceny przypomnę, że walka o niepodległość, którą w polsce nazywaliśmy symbolicznie walką z komuną tradycyjnie nazywana jest w krajach ameryki łacińskiej walką z kapitalizmem. ktoś, kto jak reagan utknie na płaszczyźnie języka będzie miał oczywiście trudności w pojęciu tego faktu i symboliczny cel tzw. antykomunizmu zacznie mu uświęcać środki.

dyskusja także pod http://info.onet.pl/1,15,11,6328985,187 ... forum.html

Jacek A. Rossakiewicz
local
Posty: 295
Rejestracja: wt lip 29, 2003 1:10 pm
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jacek A. Rossakiewicz » śr cze 09, 2004 10:36 pm

Dla mnie Reagan był aktorem, także jako prezydent.

Awatar użytkownika
zbyszek
admin
Posty: 540
Rejestracja: ndz lut 02, 2003 1:24 am
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: zbyszek » sob cze 12, 2004 1:10 pm

jego poczucie humoru inspirowało wielu

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] i 0 gości