Hiperzadłużenie

dyskusja teoretyczna tematów finansowo-gospodarczych,
aktualnie dział nieczynny

Moderator: VIOLETTA OKON

  -TMOVE_BUTT AMOVE_BUTT SMOVE_BUTT
Awatar użytkownika
zbyszek
admin
Posty: 539
Rejestracja: ndz lut 02, 2003 1:24 am
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: zbyszek » pt sty 27, 2006 8:26 am

Jacek A. Rossakiewicz pisze:A ja myślałem że kwestia jest wyjaśniona - ale oto moje odpowiedzi:
A Pani Ewa, też tak samo by odpowiedziała ?

Awatar użytkownika
zbyszek
admin
Posty: 539
Rejestracja: ndz lut 02, 2003 1:24 am
Lokalizacja: Warszawa

a propos seniorat

Post autor: zbyszek » pt sty 27, 2006 8:47 am

to chyba nasz stary temat/spór: jakie warunki trzeba spełnić, żeby drukowanie pieniędzy nie było oszustwem ? tj. ktoś wydrukuje jakieś papierki, ludzie wymienią na nie niektóre swoje dobra, a potem okaże się, że te papierki nie wystarczą do zwrotu ich dóbr, czyli po prostu ktoś im je w ten sposób wyciągnął.

czy są to waszym zdaniem te same kryteria, które należy spełnić wypuszczając w obieg akcje ? czy byłyby jakieś różnice ?

Ewa
local
Posty: 15
Rejestracja: pn sty 23, 2006 10:52 am

Ewa: jedno pytanie do Zbyszka

Post autor: Ewa » pt sty 27, 2006 10:53 am

Prosiłabym o odpowiedż co pan czytał na tematy, o których tu mówimy. Ja przecież za pana nie przeczytam, a uważam, że - jeśli ktoś przeczytał teksty p. Jacka uważnie, z pozytywnym nastawieniem do WIEDZY - to nie może zadawać tego rodzaju pytań !!! - Ewa

Awatar użytkownika
zbyszek
admin
Posty: 539
Rejestracja: ndz lut 02, 2003 1:24 am
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: zbyszek » pt sty 27, 2006 11:00 am

w którym poście jacka jest to wyjaśnione ?

Ewa
local
Posty: 15
Rejestracja: pn sty 23, 2006 10:52 am

Ewa

Post autor: Ewa » pt sty 27, 2006 11:15 am

To wyjaśnienie jest w całym jego dziele, jak się CHCE wiedzieć (a nie posądzam pana o nieumiejętność wyciągania wniosków - jedynie o niewiedzę ) - Ewa

Awatar użytkownika
zbyszek
admin
Posty: 539
Rejestracja: ndz lut 02, 2003 1:24 am
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: zbyszek » pt sty 27, 2006 11:30 am

Pani Ewo, to nie jest żadna odpowiedź, Pani się domyśla jakichś rzeczy byćmoże w sposób emocjnalny, a tu trzeba jasnej jednoznacznej odpowiedzi. Jeśli rzeczywiście zna ją Pani to proszę ją tu podać, najlepiej wyszczególnić warunki w krótkich punktach.
podejrzewam, że Pani tego nie potrafi.

Jacek A. Rossakiewicz
local
Posty: 295
Rejestracja: wt lip 29, 2003 1:10 pm
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jacek A. Rossakiewicz » pt sty 27, 2006 12:06 pm

Pani Ewo, dziękuję za informacje o włoskim procesie. To bardzo optymistyczne, co tam się stało. Wskazuje to, że nawet w zakresie bankowości obywatelska inicjatywa może odnieść pożądane skutki.

Tak jak pisałem spróbuje zainteresowac tym tematem osoby znające się na prawie lepiej niż ja. Według moje przekonania istnieja podstawy takiego rozwiazania także w Polsce, ale oczywiście musi to być ruch społeczny.

Co to pytań Zbyszka. Pani Ewa może mieć inne poglądy na wiele poruszanych kwestii i tak własnie jest, co widać z dotychczasowej polemiki. Jednocześnie Pani Ewa świetnie czuje i rozumie sprawy publicznego pieniądza - co nie jest niestety powszechne. Tym większa jest jej zasługa.

Od sprawy hiperzadłużenia doszliśmy w tym temacie do sprawy sprawiedliwego systemu finansowego, który ograniczy hiperzadłużenie i pozwoli spłacać zaciągane zobowiazania. Zasada sprawiedliwego systemu finansowego opiera się na senioracie; prawo do emisji przysługuje dzisiaj narodom a nie osobom prywatnym. Jest to podstawowa przesłanka społecznej własności kapitału - a to jest podstawa trzeciej drogi w rozwoju gospodarczo-społecznym państw i UE. O realizację tego słusznego postulatu trzeba się jednak dopiero odważnie starać.

pozdrawiam serdecznie

Jacek A. Rossakiewicz

Ewa
local
Posty: 15
Rejestracja: pn sty 23, 2006 10:52 am

Post autor: Ewa » pt sty 27, 2006 1:40 pm

Panie zbyszku,
ja jednego się domyślam, w sposób emocjonalny: że jestem osobą WOLNĄ i nikt mnie nie zniewoli, a już najmniej to, co błyszczy, a nie ma żadnej wartości. Dal mnie p. Balcerowicz cuchnął, odkąd się pojawił, a teraz wiem, jaka jest jego rola. Wiem dlatego, że chciałam wiedzieć ! Gdyby i pan zechciał, to wreszcie przestałby pan zadawać takie naiwne pytania ! Tak a propos, ile ma pan lat ? - Ewa

Awatar użytkownika
zbyszek
admin
Posty: 539
Rejestracja: ndz lut 02, 2003 1:24 am
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: zbyszek » pt sty 27, 2006 2:46 pm

Ewa pisze:Panie zbyszku, ja jednego się domyślam, w sposób emocjonalny: że jestem osobą WOLNĄ
Pani Ewo, iluż to ludzi się tego domyślało, proszę wziąć jako przykład Wielki Naród Radziecki, lub Rewolucję Francuską - wszyscy wiedzieli, że są wolni. Nie wyciąga Pani wniosków z historii, a własnie w tych punktach najłatwiej się pomylić. Jeśli fakty, syntetyczne dane, logika, wnioski są zastępowane emocjami kończy się zaślepieniem. Mój rocznik 1957 - teraz Pani, proszę !!!

Jeśli ma Pani do potrzeby senioratu pozytywne nastawienie, a nie potrafi Pani podać jasno warunków, jakie musiałby spełniać, żeby był sprawiedliwy, to także na emocjach się skończy.

Proszę się postarać: Jakie warunki musi spełniać seniorat, żeby nie skończył się złodziejstwem ? Oprócz domysłów proszę ominąć uzasadnienia i reklamę. Chodzi tylko o samo nazwanie tych kilku punktów. Jacku, proszę pozwolić Pani Ewie się wypowiedzieć.

Ewa
local
Posty: 15
Rejestracja: pn sty 23, 2006 10:52 am

Ewa

Post autor: Ewa » pt sty 27, 2006 3:15 pm

Zakładam, że Pan zapoznał się z wyrokiem włoskim. On właśnie obnaża złodziejstwo w toku, tj. fakt, że z pracy 90 % niewolników żyje złodziejska elita, ustanowiona cichaczem, bo lud oddany jest pracy i " igrzyskom" ( w tym specyficznym przypadku, akurat piłce nożnej ). No a elita kupiła a media ( za te wszystkie obrabowane pieniądze ) i może "dyktować prawdę" .
W POLSCE jesteśmy poddani temu samemu ( podobnemu ) systemowi- rezultat jest własnie taki, jak we Włoszech. Pan też jest niewolnikiem, tylko jeszcze się pan nie zorientował !
Dla łatwiejszego zrozumienia systemu ciągłego rabunku, jakiemu są poddane społeczeństwa od czasu REWOLUCJI 1694 ( ciekawe czy pan o niej słyszał, a jest ona dużo bardziej brzemienna w skutkach od farancuskiej czy pażdziernikowej ) , polecam bajeczkę Louisa Evena o wyspie rozbitków ( znajdzie ją pan w internecie, jest w wielu językach, też w polskim ).
Myślałam, że ma pan trochę ponad 20 lat ! Najwyższy czas się więc obudzić ! - Ewa

Awatar użytkownika
zbyszek
admin
Posty: 539
Rejestracja: ndz lut 02, 2003 1:24 am
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: zbyszek » pt sty 27, 2006 3:39 pm

zbyszek pisze:Mój rocznik 1957 - teraz Pani, proszę !!!
? !!!


Pani Ewo, podaje pani przykłady innego złodziejstwa, a odpowiedź na moje pytanie zastępuje Pani insynuacjami, jakobym był niewolnikiem, domysłami ile mam lat, poleca jakieś bajki, jednym słowem pod względem argumentu "płynie". Proszę o jasną odpowiedź na pytanie, lub przyznanie się, że pani nie potrafi na to pytanie odpowiedzieć. Inaczej zwątpię w Pani dobrą wolę.
Jakie warunki musi według Pani spełniać seniorat, żeby nie skończył się złodziejstwem ?

Jacek A. Rossakiewicz
local
Posty: 295
Rejestracja: wt lip 29, 2003 1:10 pm
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jacek A. Rossakiewicz » pt sty 27, 2006 4:28 pm

Zbyszku nie bądż taki natarczywy. Kobiet nie pyta sie o wiek.

Pozwól że ja odpowiem na drugie pytanie:

Zasadność i wielkość emisji wynika z równania Ricardo: MV=PT

Przyrost ilości pieniędzy (emisja) = wzrost produkcji podzielony przez wielkość obrotu

czyli: deltaM=PdeltaT/V

Według takiego wzoru można prowadzić bezinflacyjną emisję, która będzie slużyc gospodarce i wpływac na wzrost zamożności społeczeństwa.

Awatar użytkownika
zbyszek
admin
Posty: 539
Rejestracja: ndz lut 02, 2003 1:24 am
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: zbyszek » pt sty 27, 2006 9:55 pm

Jacek A. Rossakiewicz pisze:Kobiet nie pyta sie o wiek.
ależ mnie wcale nie chodziło o liczbę, tylko o wyjaśnienie czy miała ona być w dyskusji o ekonomii jakimś argumentem.
Jacek pisze:Przyrost ilości pieniędzy (emisja) = wzrost produkcji podzielony przez wielkość obrotu
no tak, tu już były między nami pewne różnice, ale w sumie równanie opisuje przecież zasadę, że 1. pieniądze muszą mieć jakieś pokrycie, inaczej to będzie oszustwo, a nie waluta. równanie mówi: więcej naprodukowaliśmy, więc możemy mieć więcej pieniędzy, które tym towarom odpowiadają. to wszystko odniesione do obrotu, bo czymś trzeba te przyrosty mierzyć.

Sens tego wszystkiego dla dyskusji w tym wątku jest następujący: Ktoś komuś odebrał prawo drukowania pieniędzy, ktoś miał je niesłusznie, bo czerpał zyski, krytkujemy, nie podoba nam się. Lecz pytanie: jak zrobić to lepiej jest doprawdy nietrywialne. Ok, pozwólmy mniejszym podmiotom drukować pieniądze. Jakie warunki trzeba spełnić, żeby nie wyszło gorzej niż jest ?

Tutaj chciałbym zaproponować drugi warunek do rozważenia: Jeśli będziemy mieli tyle różnych walut, czy nie warto wymagać, że 2.nikogo nie można zmusić, żeby oddał swoje towary za pieniądz, do którego on nie ma zaufania

Czy Pani Ewa się zgodzi ? Jacku, nie podpowiadaj, proszę

Jacek A. Rossakiewicz
local
Posty: 295
Rejestracja: wt lip 29, 2003 1:10 pm
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jacek A. Rossakiewicz » sob sty 28, 2006 12:04 am

Zbyszek napisał:
Ok, pozwólmy mniejszym podmiotom drukować pieniądze.
Zbyszku jedna uwaga. My nie rozmawiamy o walutach lokalnych. My rozmawiamy o walutach narodowych lub o euro w Unii Europejskiej.
Chyba, że pisząc "mniejsze podmioty" masz na myśli rządy narodowe w stosunku do unijnego EBC. Ale polityka EBC pozostawia tutaj wiele do życzenia i dlatego narody upominają się o swoje prawo do senioratu.
Jeżeli zasada jest zdrowa - im większa wspólnota tym lepiej. Ale jeżeli zasada jest zła mniejsze podmioty szukają swojej autonomii i samodzielności, stąd zainteresowanie walutami lokalnymi oraz senioratem narodowym. Dlatego ja piszę o demokracji finansowej dla narodów lub dla UE. Ta sama dobra zasada bez względu na wielkość wspólnoty.
Może się jednak okazać, że wielkość ma tu kolosalne znaczenie i np Unia nie może podołać swoim zadaniom. Chociaż ja raczej sądzę, że tam panuje zła zasada - biurokratyczny pieniądz, niedowład etyki, troski i odpowiedzialności - przerost biurokracji, korupcji, chęci władzy i fałszywych ambicji.

Awatar użytkownika
zbyszek
admin
Posty: 539
Rejestracja: ndz lut 02, 2003 1:24 am
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: zbyszek » sob sty 28, 2006 4:09 am

jasne, tutaj zgadzamy się. chciałem zapobiec tylko pewnemu dogmatowi, który stanie się zrozumiały, jeśli pani Ewa odpowie.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] i 0 gości