Śmierć za chleb

dyskusja teoretyczna tematów finansowo-gospodarczych,
aktualnie dział nieczynny

Moderator: VIOLETTA OKON

  -TMOVE_BUTT AMOVE_BUTT SMOVE_BUTT
Jacek A. Rossakiewicz
local
Posty: 295
Rejestracja: wt lip 29, 2003 1:10 pm
Lokalizacja: Warszawa

Śmierć za chleb

Post autor: Jacek A. Rossakiewicz » wt cze 06, 2006 12:53 am

Super Express: Jednak skarbówka go dopadła
2006-06-05 07:05


W Polsce lepiej nie pomagać biednym. Waldemar Gronowski, legnicki darczyńca roku, który przez wiele lat rozdawał najuboższym pieczywo, musiał zamknąć piekarnię - ubolewa "Super Express".

- Dostałem od fiskusa pocałunek śmierci - mówi piekarz. - Gdybym niszczył pieczywo, fiskus byłby zadowolony. Pod koniec ub.r. piekarz miał zapłacić 250 tys. podatku za to, że zamiast niszczyć nadwyżkę chleba, przekazywał go do stołówki charytatywnej. Po tym, jak napisaliśmy o bezsensownych żądaniach fiskusa, sprawie przyjrzał się nawet premier i obiecał coś z tym zrobić.

Rzeczywiście skarbówka swoją decyzję odwołała i rozpoczęła postępowanie od nowa. Tym razem kontrolerzy Urzędu Kontroli Skarbowej pojawili się we wszystkich sklepach, z którymi pan Waldemar współpracował. W każdym przeprowadzono szczegółowe kontrole.

Sklepikarze przestraszyli się i zaczęli rezygnować ze współpracy z piekarzem. - Zaczęło się trzy miesiące temu - opowiada pan Waldemar. - Niektórzy mówili mi, że boją się o swoje firmy, inni dziękowali za współpracę - dodaje rozgoryczony.

O swoich decyzjach sklepikarze nie chcą otwarcie rozmawiać. - Przyszli do mnie i zażądali wszystkich dokumentów. Sprawdzali, ile pieczywa kupuję i ile zwracałam do piekarni - opowiada właścicielka małego sklepu spożywczego, która od kilku lat współpracowała z piekarnią Gronowskiego. - Bałam się, że jeszcze u mnie coś znajdą, wolałam nie ryzykować i zrezygnowałam ze współpracy. Żałuje, bo ludzie bardzo chwalili sobie tę piekarnię - przekonuje sklepowa.

Tak w ciągu zaledwie kilku tygodni sprzedaż spadła o 70 procent i stała się zupełnie nie opłacalna. - Zamknąłem piekarnię w ostatnim momencie, gdy zaczęła przynosić straty - wyjaśnia piekarz. Tym samym stołówka charytatywna straciła najważniejszego darczyńcę.

- Piekarnia była naszym głównym sponsorem, każdego tygodnia dostawaliśmy za darmo chleb o wartości nawet 1,5 tys. zł - mówi ks. Jan Mateusz Gacek. opiekun stołówki. - Teraz będzie ciężej zapewnić posiłki najbardziej potrzebującym. Pieczywo trzeba kupować - dodaje ksiądz.
(PAP)
Komentarz:
Trzeba pamiętać, co jest celem cywilizacji lichwiarskiej, zorganizowanej wokół pieniądza: (w Polsce jest to NBP, MF i US).
Celem jest depopulacja narodu (pieniądz i podatki to tylko środki). Najubożsi mają wymierać, dlatego za pomaganie im grożą kary. Naziści za podanie chleba Żydowi dawali delikwentowi kulę w łeb. Wspólczesni lichwiarze nie chcą stosować tak drastycznych środków, przeto uciekają się do prześladowania finansowego i bankructwa poprzez zastraszenie kontrahentów.
Cel jest ten sam, inne są tylko środki.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] i 1 gość